
Hinduski mistrz duchowy, guru, przywódca religijny. Sathya Sai Baba uważał się za reinkarnację indyjskiego guru Shirdi Sai Baby, Ramy, Kryszny, Śiwy i Śakti oraz zstąpienie Boga, 'ojca, który posłał Jezusa'.
Liczba wyznawców Sathya Sai Baby nie jest dokładnie znana. Organizacja Sathya Sai podaje, że należy do niej 6 milionów osób, a liczbę członków ruchu zwolenników Sathya Sai Baby na świecie szacuje pomiędzy 6 a 100 milionów.
Pomimo licznych kontrowersji jakie narosły wokół jego osoby, abstrahując od rzeczywistych czy urojonych zarzutów wobec niego, trudno odmówić racji temu co nauczał.
Poniżej wybrane fragmenty jego nauk. Więcej na polskiej stronie Organizacji Satyasai.
Człowieka nazywa się różnie, w zależności od jego relacji z innymi na poziomie fizycznym. Jednego można nazwać zięciem, innego synem, jeszcze innego bratem. I tak człowiek coraz bardziej wchodzi w zależności, im bardziej relacja staje się głębsza.
Skąd wzięły się te więzy?
To wy je stworzyliście.
Żenisz się z dziewczyną i mówisz: 'To jest moja żona'. Ale kim była dla ciebie przed ślubem? Nie wiesz. Po kilku latach, kiedy w końcu od ciebie odchodzi, nadal nic o niej nie wiesz. Tak więc nic o niej nie wiesz zarówno przed ślubem, jak i wtedy, kiedy cię już opuści. Relacja mąż-żona istnieje tylko pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami.
(...)
Gdy żenisz się z dziewczyną, na początku odczuwasz do niej miłość. Po jakimś czasie, jeśli z jakiegoś powodu zrobi coś nie po twojej myśli, zaczynasz ją nienawidzić. Twój gniew i nienawiść sprawią, że w końcu wpadniesz w kłopoty. Jeśli możesz zmniejszyć swoje pragnienia i oczekiwania, będziesz w stanie prowadzić szczęśliwe życie w małżeństwie.
Nie miejcie zbyt wielu pragnień. 'Mniejszy bagaż to większa wygoda, sprawia, że podróż staje się przyjemnością'. Więc zredukujcie bagaż swoich pragnień. To naturalne, że ludzie mają pewne pragnienia, ale należy dochodzić, które z nich są właściwe, a które mogą zaszkodzić. Niestety, w dzisiejszych czasach ten zmysł rozróżniania został utracony. Wszystkie pragnienia, które są rezultatem gniewu, żądzy, oszustwa, dumy i zawiści, mają swoje źródło w umyśle.
Dzisiaj, gdziekolwiek spojrzysz, znajdziesz ludzi, którzy spędzają czas oglądając telewizję, chodząc do kina i słuchając muzyki filmowej z magnetofonów. W dodatku prawie każdy, bez względu na płeć i status społeczny używa telefonu komórkowego. Ludzie tracą mnóstwo czasu rozmawiając z kimś przez komórkę. Rozmawiają nawet z nieznajomymi. Z powodu szerokiego rozpowszechnienia rozrywek, mediów i nieumiejętnego korzystania z komórek, ludzie utracili swoją wartość. Bardzo często, z powodu niewłaściwego używania telefonów komórkowych, ludzie, szczególnie młode pokolenie, wpadają w poważne kłopoty. Częściej telefonów takich używa się w sposób niewłaściwy niż właściwy.
Każdy musi kiedyś odejść z tego świata, a ta chwila nie powinna być bolesna. Człowiek powinien odchodzić z uśmiechem, wypełniony łaską. Aby tak się zdarzyło, trzeba się na odejście przygotować. Opuszczenie tego świata, pozostawienie wszystkiego, co człowiek zgromadził w ciągu całego życia, jest trudnym zadaniem, tak więc już od dziś przygotowujcie się doń odrzucając po kolei swoje przywiązania. We śnie widzicie i nabywacie wiele przedmiotów - władzę, pieniądze, pozycję, reputację. Jednak po obudzeniu się nie płaczecie z powodu ich straty, nawet jeśli we śnie wszystkie one były dla was bardzo realne i przynosiły radość. Mówicie: 'To był tylko sen'. Co nie pozwala wam równie lekko traktować wszystko to, co w stanie jawy zgromadziliście podczas całego życia? Miejcie taki stosunek do przedmiotów doczesnego świata, jaki macie do zdarzeń ze snu, a wówczas będziecie odchodzić z tego teatru snu na jawie z uśmiechem bez względu na to, kiedy opadnie kurtyna.
Towarzystwo dobrych ludzi prowadzi cię do Pana, natomiast towarzystwo złych ludzi, prowadzi cię w bagno prakriti (przedmiotowego świata).
Środki do eliminacji egoizmu: najważniejszym z nich jest bhadźan. Przeprowadzajcie w swojej miejscowości lub regionie bhadźany (grupowe śpiewanie nabożnych pieśni) tak często jak tylko możecie. Niech odbywają się one w miejscach, gdzie wszyscy mogą przyjść i się przyłączyć, a nie w domach ludzi; w domach nie każdy może być mile widziany. Niech miejsca te będą tak proste jak to możliwe, bez konkurencyjnego przepychu lub ostentacji; ograniczcie koszty do minimum, miejcie wzgląd na Boga, wewnętrzną tęsknotę, a nie zewnętrzny wystrój.
Pieniądze na nieunikniony wydatek, nawet mały, powinny być dyskretnie, samorzutnie złożone przez kilku członków społeczności, a nie zbierane przy pomocy tacy albo listy darczyńców. Uczestnicy muszą być związani miłością, sympatią i lojalnością do jednego imienia i formy. Najlepiej, jeżeli bhadźany będą się odbywały wieczorem w czwartek i wieczorem w niedzielę, ale to nie jest niezmienna reguła, ponieważ to nie dzień tygodnia ma znaczenie. To serce musi być gotowe i chętne do wchłaniania radości i dzielenia się nią. Właściwie, bhadźan jest stałą praktyką, powinien być tak ważny jak oddychanie.
Teraz o kółkach studyjnych. Nie jestem za bezkrytycznym czytaniem książek, bez względu na to, jak wartościowe one mogą być. Dużo czytania dezorientuje umysł; karmi argumentację i intelektualną dumę. Nalegam na przekładanie przeczytanych rzeczy na praktykę, najmniej jednej lub dwóch. Ponadto, musicie zawsze pamiętać, że książka jest tylko wskazówką, przewodnikiem, drogowskazem. Czytanie nie jest zakończeniem podróży. To jest tylko pierwszy krok. Czytajcie w celu praktykowania; nie dla samego czytania. Zbyt dużo książek w pokoju wskazuje na osobę cierpiącą na chorobę intelektualną, tak jak zbyt dużo pudełeczek, kapsułek i buteleczek w kredensie wskazuje na osobę chorą fizycznie.
Przeglądałem z uwagą wasze sprawozdania w punktach, które podałem wam do rozważenia. Muszę powiedzieć, że wasze sugestie dotyczące zdobywania funduszy były jednakowo złe. W tym punkcie wszyscy jesteście jednomyślni i to nie jest zadowalające dla mnie. Pieniądze to w istocie radżoguna (cecha pasji), pełna niebezpieczeństw i krzywd. Jak pszczoły, które zbierają i przechowują miód na następny dzień, człowiek również składa i przechowuje pieniądze; ale, niestety, pszczoły się odurza dymem, a miód kradnie. Nie zgadzam się z żadną z waszych idei zbierania i gromadzenia pieniędzy. Nie lubię waszych zabiegów wokół zbierania funduszy ani wnoszenia darów.
Kosztowne przedmioty są zbytecznymi przeszkodami
Zapewniam was, że fundusze pojawią się i zaspokoją potrzeby, jeżeli szczerze pomodlicie się o każdy godny powód. Wierzcie w to i obserwujcie, jak fundusze napływają. Mędrcy w starożytnych czasach celebrowali wiele jadżni (ofiar) tylko przy pomocy wiary i szczerości. Teraz jesteście bardzo poruszeni przez dumę, przez niepokój, przez potrzebę zaufania; tak więc nie odrzucajcie mojej sugestii pudełka-ze-szczeliną, które będzie napełniane dyskretnie tylko przez członków, jedno po drugim, w razie potrzeby! (…)
Nie musicie zbierać pokaźnego tłumu; nie potrzebujecie żadnych kosztownych przedmiotów; to są zbyteczne przeszkody.
Nie wydawajcie dużo na wykładowców i mówców. Jeżeli niektórzy żądają wynagrodzenia albo efektownego przyjęcia, trzymajcie się od nich z daleka. Krzesło i stół będzie całkowicie wystarczające; głośniki są luksusem w większości waszych spotkań. One stały się bardziej symbolami statusu społecznego niż potrzeby. Bądźcie przykładem dla organizacji wokół was w troskliwym gospodarowaniu środkami i w unikaniu niepotrzebnych wydatków. Miejcie tylko tyle zebrań, na ile możecie sobie pozwolić; nie zwołujcie ich, ponieważ musicie! Ludzie muszą oczekiwać ich, a nie odczuwać, że jest ich zbyt wiele.
Niech pieniądze mają dla was najmniejsze znaczenie w pracy samithi.
(…) Pieniądze są podstawową przyczyną wszystkich nieporozumień i odłamów. Pozostawcie je na uboczu; przydawajcie im najmniejsze znaczenie. Miejcie miłość, pokorę, nieprzywiązanie i służbę za swoje fundusze.
Umysł jest po prostu wytworem pragnień, składającym się z wątku planów i osnowy postanowień. Posiada nieograniczone możliwości kreowania różnobarwnych obrazów, nazywanych wyobrażeniami. Wyobrażenia ukrywają prawdę. Zasnuwają intelekt oparami mgły, wypaczają wizję, zakrzywiają prostą drogę, po której kroczy wyznawca. Pragnienia stwarzają nieistniejące wcześniej miraże, pokazują piękno, którego nie ma, ubierają przedmioty w szaty pożądania. Aby uniknąć niewoli życzeń rodzących owoce gniewu, nienawiści, złej woli, chciwości, zazdrości, niezgody i kłamstwa należy oczyścić świadomość przy pomocy modlitwy i sath karmy (dobrych uczynków, bezinteresowności, dobroczynności). Najlepszą drogą duchowej dyscypliny jest służenie innym, gdyż w ten sposób eliminujemy niegodziwą skłonność umysłu do tworzenia pragnień.
Przyjaźń oparta na pieniądzach rozpada się, gdy tylko poprosisz o zwrot pożyczki. Tak więc, gdy pożyczysz przyjacielowi pieniądze, przyjaźń urwie się w tym właśnie momencie.
Wielki mistyk i poeta Tjagaradża nauczał, że zamiast wchodzić do świętej rzeki, lepiej jest zażyć kąpieli w oceanie, do którego wpływają wszystkie rzeki. Zanurzenie się w oceanie jest jak rytualna kąpiel we wszystkich rzekach jednocześnie.
Upaniszady porównują ludzkie ciało do powozu, umysł - do cugli, a zmysły - do koni; intelekt pełni rolę woźnicy, zaś atman - Bóg zasiada w środku. W takim powozie umysł bezpośrednio kieruje zmysłami, tak jak cugle - końmi. Zatem umysł jest przyczyną działania lub niedziałania zmysłów. Umysł to zbiorowisko myśli. Niekiedy ulega on wzburzeniu i gniewowi. W rzeczywistości wszystkie te odczucia to tylko kłębek waszych wyobrażeń. Jak splątane nici tworzą tkaninę, tak też splątane myśli tworzą umysł. Czysty umysł to taki, na który składają się boskie i czyste myśli. Nauczcie się oczyszczać umysł ze złych myśli, by pozostały w nim tylko te dobre. Ćwiczcie intelekt, aby odróżniał myśli złe od dobrych.
Lęki i wszelkie problemy stwarzacie sami. Kiedy coś sobie wyobrażacie, wasz umysł trwa w tym wyobrażeniu; wystarczy jednak, że zakwestionujecie je, a ono zniknie. Zamiast panować nad umysłem i prowadzić go, pozwalacie, by umysł panował nad wami i wpędzał was w kłopoty.
Intelekt należy ćwiczyć w panowaniu nad umysłem, a umysł - w panowaniu nad zmysłami. Jednak najczęściej nie buddhi panuje nad umysłem, a odwrotnie - umysł rządzi intelektem, a zmysły - umysłem. Wówczas podążacie w niewłaściwym kierunku, to znaczy oddalacie się od celu podróży. Aby tak się nie działo, intelekt musi podążać za boskim światłem, a umysł całkowicie mu podlegać. Intelekt podporządkowany atmanowi staje się silny i może efektywnie spełniać swe zadania.
Chińczycy mawiają, że bardzo małe ryby uciekają przez oczka w sieci, natomiast bardzo duże rwą sieć, aby się z niej wydostać. Tylko średniej wielkości ryby się w niej zatrzymują. W Indiach faktem jest również, że ustawy rządowe nie uderzają w najniższe warstwy społeczne. Bardzo bogaci i potężni łamią ustawy. To właśnie klasa średnia ponosi ciężar ustaw rządowych.
Nieograniczone pragnienia łudzą szczęściem; w rzeczywistości rujnują zdrowie i wywołują depresje. Ograniczając pragnienia, zmniejszycie obciążenie umysłu. Im lżejszy bagaż, tym przyjemniejsza podróż, a życie jest długą podróżą. Czy możecie czerpać z niej radość, skoro dźwigacie ciężkie bagaże? Zostawcie je.
Pieniądze przychodzą i odchodzą, moralność przychodzi i wzrasta.
Przyjaciele z tego świata kochają cię, dopóki masz pieniądze i władzę. Gdy je tracisz, tracisz również przyjaciół. Dopóki w sadzawce jest woda, siedzi w niej tysiące żab; w wyschniętym jeziorze nie znajdziesz ani jednej.
W dawnych czasach nauczyciel był nazywany aczarją, co znaczy ten, który stosuje to, czego naucza. Obecnych nauczycieli nie można tak nazwać, ponieważ nie wprowadzają w życie własnych nauk. Nowocześni nauczyciele znakomicie wygłaszają wykłady z wysokości swojej katedry, zaś starożytni aczarjowie znakomicie stosowali swoje nauki. Jak więc uczniowie mogą postępować według rad nauczycieli, skoro nauczyciele nie stosują się do tego, czego uczą? Jeśli krowa pasie się na polu, to czy cielak będzie się jej tylko przyglądał? Będzie robił to samo, co ona. Związek pomiędzy nauczycielem i uczniem powinien przypominać ten między krową i cielakiem. Znaczy to, że nauczyciele powinni traktować uczniów jak swoje własne dzieci. Niestety, takiego związku trudno się doszukać. Zarówno nauczyciele, jak i uczniowie skłonili się ku pieniądzowi. W wyniku tego uczniowie nie szanują swych nauczycieli, a nauczyciele nie kochają swoich uczniów.
Dodaj komentarz: