'The world is a book.
Those who don't travel
read only one page.'
----- St Augustine
Równo 3 tygodnie z BP 'ScanHolliday'.
Safarii, pustynia i turystyczny moloch Souse.
Niemniej Matmata, Tamerza, Chibika, Nefta czy Kairouan na zawsze pozostaną w pamięci.
Co się zatem nie podobało?
Doniczego ta cała Kartagina, ale Sidi Bu Said, jak najbardziej godne polecenia.
Egipt kojarzy się przede wszystkim z faraonem i piramidami.
Z faraonów pozostały już tylko mumie, a piramidy z bliska nie są aż tak bardzo spektakularne jak na fotkach.
Niewiele było czasu na zwiedzanie. Tylko dwa krótkie tygodnie z Oasis Tour tym razem.
Mimo wszystko udało mi się zobaczyć Luxor, Teby, a także dotrzeć do cudownego Asuanu i Abu Simbel
Wyjazd tym razem dłuższy i ciekawszy. Kair został potraktowany tym razem dogłębnie.
Oprócz tego zwiedzony został półwysep Synaj wraz z jego Świętą Górą.
Ominięta została za to szeokim łukiem Hurghada.
Poza tym Luxor, liczne miejscowości wzdłuż Nilu i kilkudniowy wypoczynek w Asuanie. I tak trzymać.
Szczegółowy opis podróży na GEOBLOG.pl
Dodaj komentarz:
© Copyright 2011 W drodze... All Rights Reserved. Wykonanie strony: RevolWEB
Dodaj komentarz: